Archiwa

Kolumbia: Akcja ratunkowa w Bello

Blisko 700 ratowników przeszukuje obszar zalany 5 grudnia błotną lawiną. 7 grudnia o godzinie 22:00, czasu polskiego, pogrzebano już 11 ofiar tragedii. Nikt już nie ma nadziei, że do grona 8 uratowanych, dołączy ktoś jeszcze. Do tej pory odnaleziono 31 ofiar. Prawie połowę ofiar stanowią dzieci. Oblicza się, że na dzielnicę la Gabriela zsunęło się w niedzielę nawet 50 tys. metrów sześciennych ziemi wraz z gruzem składowanym na wysypisku powyżej osiedla. Woda, gruz i błoto zalały domy i wypełniły wszelkie szczeliny, nie ma więc szans, żeby pod lawiną ktoś mógł ocaleć – podaje za miejscowym geodetą ks. Adam Gąsior, pallotyn.
Nie potwierdziły się pierwsze informacje o pogrzebanym pod lawiną domu dziecka, jednak mówi się o placu zabaw znajdującym się powyżej osiedla, na którym odbywała się zabawa z okazji Pierwszej Komunii Świętej. Nie wiadomo jeszcze, ile dzieci mogło zginąć.

Nie jest to koniec nieszczęść, jakie dotykają Bello. Z miejsca katastrofy, jak twierdzą geolodzy, powinno być przesiedlonych natychmiast 3 tys. osób, a na przesiedlenie z terenów zagrożonych osuwiskami i wylaniem potoków czeka nawet 23 tys. osób. Zagrożona jest pobliska autostrada. Jeśli zacznie padać autostrada prowadząca do Bogoty może spłynąć i mieszkańcy Bello zostaną też odcięci od lotniska i reszty kraju.
Jak informuje ks. Jerzy Limanówka, Prezes Palotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl – w tamtejszej parafii, prowadzonej przez pallotynów, tak jak i w pozostałych parafiach dekanatu, organizowana jest pomoc dla poszkodowanych. Miejscowi duszpasterze przekazali już koce i pieniądze na zakup niezbędnych rzeczy.

Zwracamy się z serdeczną prośbą do Polaków o solidarność z ofiarami tragedii i o pomoc finansową za pośrednictwem konta Fundacji:

Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl, ul. Wilcza 8; 05-091 Ząbki
BANK PKO B.P. S.A. 65 1020 1042 0000 8602 0187 3256,
Tytułem: KOLUMBIA i WENEZUELA

KOLUMBIA: Sytuacja powodziowa w Bello

W niedzielę 5 grudnia 2010 r. w godzinach porannych obsunęła się lawina błota w północnowschodniej części Bello na przedmieściach Medellin w Kolumbii, zamieszkałej w większości przez ubogie rodziny. Na razie nie wiadomo ile jest ofiar tej tragedii. Szacuje się, że liczba może osiągnąć około 150 osób. Niektóre źródła mówią o 200 zaginionych osobach. W akcji ratunkowej uczestniczą ochotnicy z Medellin, którzy ruszyli na pomoc już w godzinach porannych, w niedzielę tuż po obsunięciu się ogromnego zwału ziemi i błota na skromne, zlepione z płyt małe domki. Różne organizacje rządowe i kościelne angażują się w pomoc poszkodowanym. Zbieranie żywności i środków czystości dla poszkodowanych rozpoczęli ks. Adam Kraszewski SAC, proboszcz parafii w Bello i ks. Adam Gasior SAC, dyrektor Domu Dziecka w Bello, a także Ambasada Polski w Bogocie.
Powódź jest ogromnym zagrożeniem dla większości dużych miast Kolumbii, takich jak Barranquilla w strefie Morza Karaibskiego i Medellin. Ucierpiała nawet Bogota – stolica Kolumbii, która w wyniku ogromnych opadów deszczu w ostatnich miesiącach zmaga się z żywiołem w południowej części. W Medellin trzy główne drogi szybkiego ruchu łączące miasto ze stolicą, są w części wyłączone z użytku z powodu ogromnych zniszczeń.

Ks. Mariusz Mąka SAC